Logo TPCh

Przekaż dar
na budowę
hospicjum

Broszurka
– krótko o nas

Wspiera nas

W drodze do Fatimy – relacja z pielgrzymko-wycieczki

napisał(a) admin dnia 16/11/2015

Zapraszamy do lektury relacji z październikowej pielgrzymko-wycieczki do Portugalii, która wyszła spod pióra ks. Władysława Derynga a opublikowana została w nr 20 czasopisma NaGłos z dnia 5 listopada 2015 roku.

Kliknij miniaturę, aby przeczytać relację z pielgrzymko-wycieczki w czytelnej jakości.

Pełny tekst, bez redakcyjnych skróceń.

Pielgrzymka do Fatimy

Towarzystwo Pomocy chorych imieniem Stanisławy Leszczyńskiej pod przewodnictwem pani Wiśniewskiej Józefy zorganizowano pielgrzymkę do Portugalii. 14 października 2015 roku wyruszyliśmy z Piły autokarem o godzinie 6,30 na lotnisko do Warszawy. Wylot z Warszawy 15,45. Przylot do Lizbony stolicy Portugalii godz. 18, 20. Z lotniska udaliśmy się do hotelu Azinheira w Fatimie. Bardzo serdecznie przyjęli nas Portugalczycy. Przez dwa dni celebrowałem w Fatimie Mszę świętą w następujących kaplicach: Matki Bożej Fatimskiej, Matki Bożej Narodzenia. Następnie odprawiałem w Lizbonie kościele pw. św. Antoniego i w klasztorze Heronimitów.

W Mszy świętej brali udział wszyscy pielgrzymi około 30 osób niepełno sprawnych z opiekunami. Pielgrzymi uwielbiali Matkę Bożą Fatimską i za Jej pośrednictwem prosili o łaski potrzebne dla siebie, swoich rodzin i tych, którzy prosili o modlitwę . A tych, którzy od nas odeszli polecaliśmy Miłosiernemu Bogu, aby przyjął ich do swego Królestwa. Wieczorem o godz. 21.30 braliśmy udział w procesji różańcowej ze świecami. Dziękowaliśmy Matce Najświętszej: słowami modlitwy: „Witaj niebios Królowo. witaj, Pani aniołów, witaj, Różdżko i Bramo, Jasność zrodziłaś światu. Tak Jezus jest Światłością świata i przypomina nam,że kto za Nim idzie, nie chodzi w ciemności. Wypowiedziały ten fakt tysiące ludzi trzymających płonące świece. Przeżywaliśmy i zwiedzaliśmy Drogę krzyżową prowadzącą do Aljustrel – wioski, gdzie mieszkały Trzej Pastuszkowie Hiacynta, Franciszek i Łucja, którym objawiła się MARYJA. Najstarszą z nich była Łucja kuzynka Hiacynty i Franciszka. Franciszek i Hiacynta, to rodzeństwo. Drogę Krzyżową prowadziła pani katechetka Weronika Malicka.

Po Drodze Krzyżowej odwiedziliśmy dom, w którym mieszkali Pastuszkowie. Właściwie to była „lepianka”. Gdy zwiedzałem bardzo skromne pokoje trzech pastuszków pomyślałem sobie, że Pan Bóg wybiera nie wielkich tego świata do swego Orędzia, ale ludzi pełnych pokory. W wielu miejscach Ewangelii pokora jest przedstawiona jako zaleta, która jest niezbędna, by zadowolić Pana Boga. Najświętsza Dziewica z Fatimy potwierdziła to wybierając troje skromnych dzieci, by przekazać im Boskie Orędzie dla współczesnego świata. Do spotkania dzieci z Matką Boża przygotował ich Anioł, który z nimi rozmawiał trzy razy. Pierwsze ukazanie anioła miało miejsce wiosną 1916 roku. Objawienie drugie wydarzyło się dwa miesiące później latem 1916 roku. Objawienie trzecie jesienią tego samego roku 1916 r. Matka Boża objawiła się dzieciom sześć razy. Pierwsze objawienie 13 maja1917 r. Drugie objawienie 13 czerwca. Trzecie objawienie 13 lipca. Czwarte objawienie 19 sierpnia ponieważ do15 sierpnia dzieci przebywały w więzieniu, gdzie straszono ich torturami i okrutną śmiercią. Piąte objawienie 13 września. Od 13 września do 13 października życie pastuszków było bardziej niespokojne niż zwykle. Politycy i przeciwnicy religii uważali, że to jest wielkie kłamstwo, co według nich było teatrem. Poza tym, właśnie w Aljustrel, gdzie mieszkały dzieci, większość ludzi nie dowierzała i była im wroga. Duchowni i rodzina namawiali ich do przyznania się do kłamstwa. Inni uciekali się do pogróżek. 12 października, ranem matka Łucji obudziła swą córkę tymi słowami: „Łucjo było by dobrze, gdybyśmy poszli do spowiedzi. Mówią, że umrzemy jutro w Cova da Iria. Jeśli Pani nie dokona cudu, ludzie zabiją nas. Lepiej wyspowiadajmy się, by przygotować się na śmierć” „jeśli ty mamo chcesz się wyspowiadać – odpowiedziała Łucja ze spokojem pójdę z tobą, ale nie z tego powodu….ja się nie boję. Jestem pewna, że jutro Święta Pani spełni swoją obietnicę”. Jeden z księżny po rozmowie z pastuszkami, powiedział zmartwiony: „Powinniście zatelegrafować wszędzie i powiedzieć, że to wszystko jest zwykłe oszustwo”! 13 października – tego dnia prawie 70 tysięcy osób przybyło do Cova da Iria. Oczekiwanie przeciągnęło się kiedy w południe Łucja krzyknęła: Cisza,cisza. Nadchodzi Najświętsza Dziewica” Jej postać jest jaśniejsza od słońca. Tak, orędzie Matki Bożej zostało przekazane światu przez trzech pastuszków. Mamy się modlić za grzeszników. Mamy odmawiać różaniec. Orędzie Fatimskie zawiera naukę o zbawieniu i konieczności wynagrodzenia za grzechy świata i bliźnich.

Przed ołtarzem matki Bożej Fatimskiej zobaczyłem moją drogę życiową. Mówiąc najprościej,życie każdego z nas jest indywidualne i niepowtarzalne, a ścieżki, którymi podążamy czasami zbliżają się do siebie, łączą się. Życie pokazuje nam nowe możliwości i nigdy nie wiemy, co nas czeka jutro. Dlatego poprzez kontakt z drugim człowiekiem, a w szczególności w hospicjum, do którego trafiają ludzie w terminalnej fazie choroby, czyli w ostatnim stadium swej wędrówki, my osoby posługujące mamy wpływ na komfort ostatnich dni niwelowanie przykrych objawów chorego, a także pomóc rodzinie w opiece nad bliskimi. To jest wołanie Boga : „ Wszystko, co czynicie jednemu z tych braci moich najmniejszych M nieście uczynili” {Mt 25, 40}. Punktem odniesienia w naszym życiu jest drugi człowiek. Z tego świętego miejsca za pośrednictwem Matki Bożej Fatimskiej zwracam się z gorącą prośbą do tych, którzy mają władzę w naszym mieście, by oddali swoja służbę ludziom potrzebującym, by z dobroci waszego serca powstało hospicjum dla ludzi opuszczonych, samotnych i udręczonych. Będzie to wspaniały dar miłości i dobroci dla naszych sióstr i braci. Oto dziś modlimy się w czasie Mszy Świętej w kaplicy fatimskiej i powierzamy Was Bogu.

Dziękujemy za wsparcie finansowe Powiatowemu Centrum Pomocy Rodzinie w Pile i tym wszystkim, którzy składają najmniejszą cegiełkę ,by powstało Hospicjum w Pile. W szczególny sposób składamy serdeczne podziękowanie pani Józefie Wiśniewskiej za zorganizowanie pielgrzymki do Fatimy. Myślę, że człowiek dopiero jest szczęśliwy, gdy może służyć taką osobą w naszej pielgrzymce okazała się nasza przewodnik pani Aneta Wieczorkiewicz, zawsze uśmiechnięta. Pełna pogody ducha swą życzliwością służyła wszystkim pielgrzymom. Za tą życzliwość składamy Jej serdeczne podziękowanie.

Mogliśmy podziwiać Lizbonę stolicę Portugalii, wspaniałe zabytki wpisane na listę UNESKO, wioskę rybacką Nazare, Sintre – bajkowe miasteczko położone wśród gór i lasów z zamkami, pałacami i ogrodami a na Cabo da Roca Atlantyk. Piękno przyrody, miast i wiosek jeszcze bardziej zbliżyło nas do Boga, Jego miłości oraz podziwu i szacunku dla ludzkiej pracy. W pięknej przyrodzie uwielbiamy Stwórcę i wołamy z poetą: „Za każdym krokiem w tajniki stworzenia co raz się dusza rozprzestrzenia i większym staje się Bóg”.

ks. Władysław Deryng

Comments are closed.