Logo TPCh

Przekaż dar
na budowę
hospicjum

Broszurka
– krótko o nas

Wspiera nas

Witamy na naszej stronie internetowej!

napisał(a) admin dnia 25/02/2012

Towarzystwo Pomocy Chorym im. Sł. B. Stanisławy Leszczyńskiej od 1998 roku zapewnia wszechstronną opiekę medyczną i społeczną nad osobami niepełnosprawnymi, chorymi przewlekle lub terminalnie oraz wspiera swoją wiedzą ich rodziny. Z naszej pomocy korzystają zarówno mieszkańcy miasta Piły i powiatu pilskiego oraz sąsiadujących powiatów Wielkopolski.

Jeśli szukasz pomocy lub odpowiedzi na niełatwe pytania to dowiedz się więcej o nas lub po prostu poczytaj jak możemy Tobie pomóc? Jeśli chciałbyś nas wesprzeć to zapraszamy na stronę o tym jak można nam pomóc, to proste, nic trudnego a jesteśmy bardzo wdzięczni za każdą formę wsparcia, która czyni świat lepszym miejscem życia dla ludzi zmagających się z chorobą i niepełnosprawnością.

Zaś poniżej będziemy umieszczać najnowsze wiadomości o naszych inicjatywach i planach.

Dodaj komentarz

Mszy św. w rocznicę śmierci Ani Fons

napisał(a) admin dnia 4/08/2016

To już rok minął od śmierci naszej koleżanki św. pamięci Ani Fons. W rocznicę 8 sierpnia w poniedziałek o godz. 18:00 odbędzie się msza święta w kaplicy obok gimnazjum i liceum salezjańskiego przy ul. Dembowskiego 4.

Dodaj komentarz

W sierpniu biuro czynne krócej

napisał(a) admin dnia 28/07/2016

W miesiącu sierpniu biuro Towarzystwo przy ul. gen. Andersa

czynne w godz. od 8 do 13

Za powstałe utrudnienia przepraszamy.

Dodaj komentarz

Są jeszcze wolne miejsca na turnus w Sarbinowie

napisał(a) admin dnia 24/06/2016

Dodaj komentarz

Zbiórka podczas Jarmarku świętych Janów

napisał(a) admin dnia 17/06/2016

Serdecznie zapraszamy na zbiórkę publiczną na rzecz budowy hospicjum podczas Jarmarku świętych Janów, która odbędzie się przy ul. Śródmiejskiej i Ossolińskich (deptak) w dniach 23-26 czerwca 2016 roku od godziny 14 do 20.

Zbiórka będzie prowadzona przez wolontariuszy pilskich szkół, Stowarzyszenia Centrum Wolontariatu i członków Towarzystwa Pomocy Chorym im. Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej w Pile.

Liczymy na Państwa wsparcie w powiększeniu funduszu na budowę hospicjum.

Dodaj komentarz

Już w tym roku!

napisał(a) admin dnia 17/06/2016

Niezmiernie miło nam Państwa poinformować, że dzięki Waszej hojności, w tym roku (styczeń – maj 2016 roku) już powiększył się fundusz na rzecz budowy hospicjum o kwotę 56.707,20 zł, w tym: 43.590,81 zł z wpłat na konto bankowe i 13.116,39 zł ze zbiórek publicznych.

Bardzo serdecznie dziękujemy i liczymy na dalsze wsparcie!

Dodaj komentarz

BODO…tanga – melodyjnie i charytatywnie

napisał(a) admin dnia 7/06/2016

Dodaj komentarz

Chłodna pogoda ale gorące serca

napisał(a) admin dnia 30/04/2016

52 wolontariuszy i 9 członków Towarzystwa Pomocy Chorym im. Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej w Pile w dniach  23 i 24 kwietnia na wyspie w trakcie trwania 25. Wystawy Miasto Ogród – Agro Targi kwestowało na rzecz budowy hospicjum stacjonarnego.

Chociaż warunki pogodowe były niesprzyjające, to jednak zebrano 4.089,85 zł i 5 euro.

W trakcie zbiórek zapewniono ciepłe napoje wolontariuszom ubranym w nasze żółte koszulki i identyfikatory.


Zobacz galerię zdjęć ze zbiórki ma wyspie

W tym miejscu pragniemy podziękować zarówno wolontariuszom jak i ich opiekunom, którzy tak licznie  uczestniczyli w tej zbiórce.

Wszystkim darczyńcom składamy wyrazy głębokiego szacunku, hojności oraz okazania wsparcia dla naszej inicjatywy i życzymy pomyślności w codziennych  chwilach.

Dodaj komentarz

Zbiórka podczas wystawy Miasto Ogród

napisał(a) admin dnia 18/04/2016

Serdecznie zapraszamy na zbiórkę publiczną na rzecz budowy hospicjum na wyspie podczas wystawy Miasto Ogród w dniach 23-24 kwietnia 2016 roku od godziny 11 do 16.

Zbiórka będzie prowadzona przez członków Towarzystwa Pomocy Chorym im. Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej w Pile i wolontariuszy pilskich szkół oraz Stowarzyszenia Centrum Wolontariatu.

Liczymy na Państwa wsparcie w powiększeniu funduszu na budowę hospicjum.

Dodaj komentarz

Trudne miłosierdzie

napisał(a) admin dnia 18/04/2016

Czy to, że nie mam już siły zajmować się chorym ojcem czy matką, którzy od dłuższego czasu wymagają opieki, to grzech?

Niezwykle ważna sprawa opieki nad przewlekle chorymi w domu była tematem konferencji zorganizowanej 9 kwietnia w Pile przez Towarzystwo Pomocy Chorym im. Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.

Zaproszeni prelegenci podejmowali temat od strony psychologii, nauk medycznych, a także duchowości.

Zobacz galerię zdjęć autorstwa ks. Wojciecha Parfianowicza na stronie Gościa Niedzielnego

Mariola Lotko, psycholog, mówiła o “Komunikacji z chorym i jego rodziną”. W kuluarach wyjaśniała trudną kwestię komunikowania choremu prawdy o jego stanie zdrowia. – Musimy zdawać sobie sprawę, że u chorego pojawia się nieraz tzw. obronność percepcyjna. To mechanizm obronny, który chory uruchamia w sytuacji dla niego trudnej do zniesienia. Jest tak, że chory, nawet jeśli mu mówimy, że ma raka, to jeśli on nie chce tego usłyszeć, to tego nie usłyszy. Nieraz obserwujemy, że chorzy leżący na oddziale paliatywnym do końca mówią, że mają nieżyt żołądka. To jest naturalne. Z naszej strony mamy więc mówić o faktach. Mamy to robić w sposób ciepły i życzliwy, ale lepiej mówić prawdę – wyjaśnia psycholog.

Podobnie sprawa ma się z trudną wiadomością o zbliżającej się śmierci. Niektórzy nie wiedzą, czy wolno powiedzieć o niej choremu. Boją się podejmować pewnych kroków, np. zawołać księdza z wiatykiem, żeby nie przestraszyć chorego.

Jak informować chorego o śmierci? – Normalnie. Prosto. Jest to naturalny proces, który towarzyszy każdemu. Jeżeli podejdziemy do tematu śmierci w sposób naturalny, nie będziemy demonizować tego faktu, uruchamiać własnych lęków, to będzie dobrze. Generalnie temat śmierci jest trudny i nie każdy potrafi o nim rozmawiać. Jeżeli ktoś sam ma jakiś nienaturalny lęk przed własną śmiercią, niech o niej z chorym nie rozmawia. Lepiej niech zrobi to ktoś inny – radzi Mariola Lotko.

Psycholog podjęła też temat zmęczenia opieką nad chorym ze strony najbliższych. – Każdy z nas ma całe spektrum własnych emocji. Mamy też okresy wyczerpania, co jest zupełnie normalne. Mamy prawo się zezłościć, wybuchnąć. To normalne. W każdej relacji zdarzają się takie emocje, ale one nic nie znaczą. Mamy prawo doświadczyć własnych granic i powiem więcej – mamy też prawo postawić granice choremu – podkreśla psycholog.

– Trzeba pokazać choremu, że my rozumiemy jego sytuację i jesteśmy otwarci, ale też mamy swoje emocje i możemy również coś przeżywać w związku z tą sytuacją. Musimy jednak brać pod uwagę, że choremu czasem trudno jest to zrozumieć. Chorzy zachowują się nieraz tak, jakby świat kręcił się wokół nich. Często, choć nie zawsze, zachowanie w chorobie jest wynikiem postaw życiowych podczas całego życia. Tak chorujesz, jak żyłeś – mówi psycholog.

Zobacz galerię naszych zdjęć z konferencji 9 kwietnia 2016 roku

Podobnie sprawę widzi ks. dr Dariusz Jastrząb, który wygłosił wykład na temat: “Potrzeby duchowe chorych w domu i ich rodzin”. – Bezwzględnie mamy prawo nie mieć siły. Jest to zresztą taki obszar, w którym bym moralnie nie oceniał człowieka. Krzyża się nie ocenia. Nie wiemy, jaka jest zdolność do niesienia krzyża u chorego, ale i u tego, kto się nim opiekuje. Tu nie chodzi tylko o zmęczenie fizyczne, bo trzeba dźwigać chorego albo brakuje snu. To jest też kwestia psychiki i ducha. Jeśli trafiamy np. na chorego, który jest przykry, który mnie wyzywa, nie rozpoznaje, bo ma np. Alzheimera, to te bóle są bardzo głębokie. Dlatego lepiej nie oceniać – podpowiada kapłan.

Ks. Jastrząb wskazał też na trzy główne przeszkody ze strony chorego, które utrudniają opiekę nad nim, a które pojawiają się u niego bez jego winy. Są to bowiem naturalne konsekwencje stanu ciężkiej, przewlekłej choroby, szczególnie wtedy, kiedy na horyzoncie pojawia się śmierć. – Po pierwsze jest to lęk. Trzeba to uwzględnić, jeśli zaczynamy opiekować się chorym i może mamy wobec niego jakieś żądania czy oczekiwania. On się nieraz po prostu strasznie boi. Po drugie – izolacja. Choroba zamyka człowieka w sobie. Chory sam się wyklucza, sam się niejako ukrywa przed światem, wchodzi w obszar złej samotności, ponieważ widzi, że świat mu niejako ucieka. Trzeci problem to rozpacz. Jest ona bardzo intensywnym skoncentrowaniem się na własnym cierpieniu, które sprawia, że chory nie dostrzega innych ludzi dookoła, nawet jeśli oni też cierpią. Nie jest w stanie np. dostrzec córki, która od lat nie miała wakacji, bo cały wolny czas poświęca na opiekę nad nim – wyjaśnia kapłan.

W ramach konferencji z wykładami wystąpili także: dr Alicja Graczyk, która mówiła o “Pielęgnacji osoby przewlekle chorej”, dr Paweł Wiszniewski, który podjął temat: “Przygotowania do śmierci”, a także Dorota Urbańska, która zajęła się sprawą “Wsparcia rodzin i możliwości pomocy”.

Konferencję, która odbyła się w pilskim Biurze Wystaw Artystycznych, uświetnił koncert w wykonaniu młodzieży i pedagogów Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. Fryderyka Chopina w Pile.

Jak podkreśla Józefa Wiśniewska, wiceprezes pilskiego TPCh, nieocenioną pomocą w organizacji konferencji, jak zwykle, wykazali się wolontariusze.

* Więcej na temat poruszany podczas konferencji, w papierowym wydaniu “Gościa Koszalińsko-Kołobrzeskiego”, które ukaże się 24 kwietnia.

Niniejszy tekst jest przedrukiem relacji ks. Wojciecha Parfianowicza opublikowanej na stronie internetowej czasopisma “Gość Niedzielny” (edycja koszalińsko-kołobrzeska) pod adresem http://koszalin.gosc.pl/doc/3078593.Trudne-milosierdzie

Dodaj komentarz

Życzenia wielkanocne

napisał(a) admin dnia 18/03/2016

Dodaj komentarz